Uwaga na oszustów i naciągaczy telefonicznych!

Odbierając telefon z pewnością wiele razy po drugiej stronie słuchawki miałeś okazję usłyszeć miły, spokojny głos telemarketerki lub telemarketera, którzy prowadzili niemający końca monolog. Nie otrzymałeś nawet sekundy, aby odpowiedzieć „dzień dobry”. Słowotok płynący z ust sprzedawcy na pewno już po kilku sekundach doprowadził Cię do szału i miałeś ochotę zakończyć rozmowę, ale z drugiej strony myślałeś, że to niegrzeczne, że tacy ludzie też muszą jakoś zarobić, że niestety taka ich praca… I o ile telemarketer ma za zadanie przeprowadzić jedynie ankietę, to jesteś w stanie znieść każdą mijającą minutę przy telefonie, ale kiedy słyszysz, że stara się on sprzedać, a raczej nie sprzedać – podarować Ci „całkowicie za darmo” jakieś urządzenie, cudowne przedmioty, unikatowe gadżety – to jak najszybciej zakończ rozmowę. Pomimo tego, że prowadzisz jedynie rozmowę telefoniczną, która jak mogłoby się wydawać – do niczego Cię nie zobowiązuje, to w efekcie regulamin, który otrzymasz, jasno podkreśla, że zgadzając się na wysłanie produktu, zawierasz z taką firmę umowę. Co więcej – żaden z przesłanych do Ciebie produktów nie jest darmowy – musisz pokryć koszt przesyłki w wysokości 14.99 lub 19.99 złotych. Nie trzeba chyba dodawać, że koszt nadania paczki wynosi znacznie mniej. Ponadto, wyrażenie zgody na otrzymanie jednej przesyłki wiąże się z systematycznym – minimalnie co miesiąc, a maksymalnie co trzy, dostawaniem przesyłek, za które będziesz musiał uiścić już znacznie większą sumę! Wspomniane 15 czy 20 złotych za przesyłkę, to nic – produkt również ma swoją wartość więc przygotować należy co najmniej trzykrotnie tyle, ile wyniósłby koszt paczki.
Warto dodać, że produkty, które oferowane są przez naciągaczy czy oszustów, bo inaczej nie można ich nazwać, to takie, które możesz zakupić sama w każdym, pierwszym lepszym sklepie – bez konieczności płacenia horrendalnych sum.


Jeżeli dałeś się kiedyś nabrać, drugi raz na pewno będziesz z dystansem podchodzić do tego typu rozmów telefonicznych. Natomiast, jeżeli jeszcze nigdy nie zdarzyło Ci się odebrać telefonu z taką 'cudowną' wiadomością, to z pewnością wszystko przez Tobą – bądź wówczas asertywny i powiedz stanowczo: NIE!