Przegrana GKS-u Tychy z Unią Oświęcim

Niedzielne zwycięstwo 19:1 z SMS U20 Sosnowiec najwyraźniej przyczyniło się do spoczęcia na laurach i tyscy hokeiści odpuścili wczorajszy mecz z potencjalnie słabszą Unią Oświęcim.

Po stracie trzeciej bramki w 16 minucie meczu, miejsce Kosowskiego zajął Zigardy – zmiana jednak na niewiele się zdała. Tyszanie chcieli odrobić jak najszybciej stracone bramki, jednak łatwo nie było i zamiast zamierzonego sukcesu każda kolejna minuta na lodzie przybliżała ich do porażki.
Druga tercja nie pozostawiła już żadnych złudzeń – wynik 5:0 wydawał się nie do odrobienia. Co prawda w trzeciej tercji meczu GKS obudził się, ale przegrana była nieunikniona, jednak wynik wyglądał znacznie lepiej 5:2. Ostatecznie tyskich hokeistów pogrążył Adamus, który zdobył ostatnią bramkę w meczu i wyciągnął wynik na 6:2.

Taka przegrana powinna być zimnym prysznicem dla podopiecznych Jiri Sejby przed piątkowym spotkaniem JKH GKS Jastrzębie.

Kolejny mecz, jak już wspomniano, odbędzie się 11 września o 18:00.